sobota, 31 sierpnia 2013

Denko sierpniowe+Wszyscy dziś świętujemy:)!

Hej:)
Miało mnie nie być,a jestem;) Mam nadzieję,że się cieszycie chociaż trochę;)

Dzisiaj chciałabym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji naszego święta!
Mnóstwo inspiracji,Miliony wyświetleń,tysięcy obserwatorów i setki współprac:):**

I przechodzę do mojego denka;) ostatnio pokazałam co mi przybyło dziś,co mi ubyło:D
równowaga w przyrodzie musi być,a jak!:)

Tak prezentuje się całość:


I po kolei:

1.

Peelingi tutti-frutti chyba każda z was zna.Jak nie osobiście to chociaż ze słyszenia;) Na pewno kupię go ponownie;) Recenzja wkrótce:)

2. Szampon nawadniający-bardzo lubię szampony z avonu,a ten w połączeniu z odżywką i serum jest moim ideałem:)

3.
Pisałam o nim:tu;)
Kupię na pewno;)

 4.
 Zmywacz sam w sobie fajny,ale ostatnio mam manię malowania paznokci,więc to 50 ml to dla mnie za mało:P

5.


Nie zużyłam wszystkiego w tym mc:D ale znalazłam jeszcze parę opakować to dodałam tu.

6.

Uwielbiam płynu Luksji! Na pewno wypróbuję wersje,których jeszcze nie miałam:D

7.
Pisałam o nim tu;)
Również wypróbuję pozostałe wersje;) Tu na zdjęciu jeszcze widać odrobinę żelu,ale zdjęcie robiłam przed prysznicem,więc wiedziałam,że go zdenkuję na amen:)

8.
Jak dla mnie najlepszy podkład;) Już któryś z kolei raz go kupiłam i nie żałuję:)


A jak tam Wasze denka?
Czujecie już jesień?:)

Całuję;******

piątek, 30 sierpnia 2013

Kolejna nominacja do Liebster Blog Award

Hej:)
Dzisiaj miało być denko,ale miałam dziś wyniki egzaminu i zaspałam na nie ;/
Z tego powodu mam trochę "dziwny" nastrój:D może wieczór jak mi się poprawi to Wam pokażę moje ubytki:)
Tym czasem chciałam podziękować Krwawej Jadźce za nominację;)

“Nominacja do ‘Liebstera’ jest otrzymywana, za dobrą pracę.
Przyznaje się ją blogom o niższej liczbie obserwatorów,
więc daje możliwość rozpowszechnienia bloga.
Po odebraniu owej nominacji, należy odpowiedzieć
na 11 pytań od osoby, która Cię nominowała.
Następnie Ty nominujesz 11 osób (informując je o tym),
oraz zadaje im 11 pytań. Nie można nominować
osoby, która Cię wybrała!”

Tekst ten pozwoliłam sobie skopiować od wyżej wymienionej blogerki.

PYTANIA:
1. Gdybyś miała wybrać swoje imię, było by to...?
Hmm..moje imię nigdy mi się nie podobało:D dlatego na blogu podpisuje się imieniem babci.W gimnazjum marzyło mi się Oliwia,w szkole średniej wszyscy mówili do mnie Jolka,a teraz?Chyba wybrałabym Marysię;)

2. Ile miałaś lat, gdy zakochałaś się po raz pierwszy?
Tak naprawdę zakochałam się niedawno bo 2 lata temu,czyli miałam 18 lat:) wcześniej byłam z chłopakiem 3 lata,ale to chyba nie była miłość;)

3. Kraj, który chciałabyś odwiedzić i dlaczego?
Od dziecka marzę o USA !Mam tam rodzinę i bardzo chciałabym tam pojechać choćby na tydzień:)

 4. Ulubiony alkohol?
Raczej należę do niepijących osób,ale czasem lubię sobie wypić smakowe piwko,albo winko jak jest jakiś romantyczny wieczór;)

5.Motto, którym się kieruję w życiu?
W sumie odkąd usłyszałam piosenkę Lemon'a "Nice"moim mottem są słowa:"by żyć musisz chwytać dzień"

6. Rzecz, której nie zrobiłabyś nigdy w życiu?
Na pewno nie uderzyłabym zwierzęcia.

7. Najgorszy film jaki obejrzałaś, to?
Ciężko powiedzie, bo nie lubię za bardzo oglądać filmów..wolę seriale;D

8. Na co zwracasz uwagę poznając nową osobę?
 Zazwyczaj na to czy ma czyste buty..Nie wiem skąd ta mania u mnie;D

9. Kosmetyk, którego byś za darmo nie chciała, to?
KREMY DO DEPILACJI-NIGDY W ŻYCIU

10. Wymarzony prezent?
Na chwilę obecną marzy mi się toaletka do pokoju <3 Taka jak w starych filmach

 11. Co byś wybrała: jedna rzecz droższa czy kilka tańszych?
 Chyba kilka tańszych:)

I teraz moje pytania:
1.Jak długo blogujesz?
2.Jakie blogi najchętniej czytasz?
3.Co chciałabyś robić w przyszłości?
4.Jakie jest Twoje Niespełnione marzenie
5.Najlepsze urodziny w życiu
6.Gdzie Cię można znaleźć w sieci oprócz bloga
7.Masz rodzeństwo?
8.Największy bubel roku
9.Co Cie denerwuje w bloggerach
10.Jaki jest Twój stosunek do modowych blogów?
11.Czego używasz do pielęgnacji paznokci

Nie nominuję nikogo,bo wiem,że większość moich obserwatorek nie lubi takich zabaw;)Jeżeli jednak jakaś się skusi to zapraszam:) chętnie poczytam:)

czwartek, 29 sierpnia 2013

Koniec sierpnia,czyli podsumowanie Kosmetyczno-statystyczne

Hej;)
Wiem,że zostały jeszcze 2 dni sierpnia,ale jutro planuję zrobić denko,a pojutrze jest sobota więc nie wiem czy będę na kompie:)

Wiadomością dnia jest:UCHO ODPUŚCIŁO:D
Ale za to przyszła gorączka:/
No nic przechodzę do konkretów..

Zacznę najpierw od sierpniowych łupów.Wszystko prezentuje się tak:


i po kolei:)

Wygrane w rozdaniach u:
Aneni 
Hedvigis
Kate Wo


Maseczki moje nowe:

I reszta rzeczy,które kupiłam:



I jeszcze bonus od Johnson:)


Podjęłam współpracę z super portalem


Dzięki nim testuję:



Oprócz tego biorę udział w akcji:





Ostatnio jestem też członkinią :


Miesiąc zaliczam do udanych:)

A teraz trochę statystyki na dzień 29.08.2013r.
Opublikowane komentarze:840
Posty:ten 74
Obserwatorzy:67
Kręgi:47
Liczba wyświetleń:3716:)

Dziękuję Wam,za każdy komentarz,każde miłe i niemiłe słowo(chociaż takich prawie nie ma):)
za dobre rady i za to ,że jesteście;**

środa, 28 sierpnia 2013

Krem do rąk i paznokci jaskółcze ziele,czyli kolejna wygrana:)

Hej :)
Ostatni czas miałam bardzo przyjemny:)udało mi się wygrać w 4 rozdaniach:)dostałam już 2 przesyłki i jeszcze czekam na dwie;)

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić kremik,który wygrałam w rozdaniu u:Aneni:)


Informacje od producenta:


Skład:


Moja opinia:

O ile dobrze pamiętam nigdy nie używałam kosmetyków z green pharmacy.Wychodzi na to,że to był mój błąd:))
Krem zamknięty jest w tubce,która stoi na głowie.Otwór zabezpieczony jest sreberkiem.W opakowaniu znajduje sie 100 ml.lekko żółtego kremiku.Jego konsystencja jest odrobinę gęstsza niż kremu z avonu,o którym pisałam tutaj:)
Zapach produktu kojarzy mi się z...bananem:D
Nie wiem czemu,ale jak tylko odkręciłam tubkę,to była to moja pierwsza myśl.
Krem bez dwóch zdań podbił moje serce.Zresztą nie tylko moje;D używamy go wszyscy w domu i już podejrzewam,że we wrześniu wystąpi w projekcie denko:D
Wchłania się momentalnie!Długo mogę wyczuć uczucie nawilżenia.Nie pozostawia tłustej warstwy czego nie lubię.Poza tym bananowy zapach utrzymuje się długo na rękach,a ja jak na małpę przystało banany lubię;D
Szczerze polecam.

OCENA:5!

Lubicie produkty Green Pharmacy?;)

Ps. ucho zatkane dalej.Nie pomogły nawet prysznice polecone przez kochaną arcyjoko.
Na szczęście udało mi się zapisać(prywatnie rzecz jasna bo na kasę chorych czekałabym do LISTOPADA)do laryngologa na piątek,więc w końcu się dowiem co jest nie halo..

A i dziękuję z całego serca za tak ciepłe słowa o moich włosach pod poprzednim postem:)

POZDRAWIAM:****

wtorek, 27 sierpnia 2013

Takie wtorki to ja luuuuuubię!:)

Hej hej:)
Powiem Wam,że od wczoraj takie męki przechodzę jak nigdy.Zatkało mi totalnie ucho i nie chce odetkać.Nic nie pomaga.Ani skakanie,ani przechylanie głowy,ani nic.

Na szczęście na osłodzenie tych trudnych chwil,przyszły my dziś 2 paczuszki:)
A tak dokładnie jedną przyniósł listonosz,a drugą kurier;)

Pierwsza paczuszka prezentuje się tak:








I urocza,słodka karteczka:)


Te super zdobycze udało mi się wygrać w rozdaniu u Kate Wo:)
Cudowna,pomocna osoba,która prowadzi 2 blogi:
Kate Wo pisze bloga
Polskie blogi kobiece na świecie
Szczerze mogę polecić;)

Kolejną przesyłkę dostałam od kobietek z portalu
w środku znajdowało się:


A dokładniej:



Ziołowy szampon i serum,które wygląda tak:

Jak widać jedną ampułkę już dziabnęłam:D

I na zakończenie chciałam Wam pokazać jak moje włosy wyglądają po obcięciu

PRZED:
PO:



I to chyba tyle z nowości u mnie;)


POZDRAWIAM:*

sobota, 24 sierpnia 2013

Powrót do kosmetyków No.36.Tym razem chłodzimy stopy,czyli recenzja chłodząco-antyperspiracyjnego żelu do stóp

Hej hej:)
Dzisiaj chciała Wam pokazać kolejny produkt z serii No 36.Oprócz tego,który dziś opiszę zostały mi jeszcze 2 produkty,o których wkrótce u mnie na blogu:)

Produkty mogłam testować dzięki portalowi:

http://www.udziewczyn.pl/

Na który serdecznie Was zapraszam:)

Ale już przechodzę do rzeczy:) Otóż bohaterem dzisiejszego posta jest:


 Jak wiecie nie mam problemu z poceniem się stóp,ale bardzo lubię kosmetyki,które dają uczucie chłodu:) niezależnie czy stosuje się je na stop,dłonie czy twarz:)
Czy ten produkt przypadł mi do gustu..?

Informacje od producenta: 




Sposób użycia:


Skład:


 Kolor i konsystencja:


Moja opinia:

 Produkt znajduje się w miękkiej tubce(100 ml)szata graficzna nie wiele różni się od całej serii.Wyjątkiem oczywiście są kropki na narysowanych stopach,które świadczą o obszarze na którym działa  produkt.Kolor jak widzicie jest zielonkawy.Konsystencja typowa dla żelu.Niestety podczas aplikacji trochę napaćkałam na podłogę,ponieważ produkt strasznie spływa z rąk.Muszę jeszcze raz podkreślić,że nie wiem jak zadziała na stopy,które mają problem z nadmiernym poceniem ,bo moje stopy do takich nie należą,ale mogę wypowiedzieć się na temat działania chłodzącego:)
 Otóż od razu po aplikacji możemy poczuć przyjemny chłodek:) Mała ilość wystarczy aby pokryć całe stopy;) U mnie efekt chłodzenia utrzymywał się dość długo.
Produkt zaskoczył mnie pozytywnie i szkoda ,że nie używałam go przy upałach 30+

OCENA:5 


Lubicie kosmetyki ciepło-zimno:)?
Musze się Wam pochwalić,że udało mi się w tym tygodniu wygrać aż 2 rozdania!:)
 

piątek, 23 sierpnia 2013

PERFECTA-Koktajlowa maseczka na twarz i pod oczy,czyli smaruję swoją twarz 24-karatowym złotkiem:)

Hej moje kochane czytelniczki i czytelnicy:)
Jak już wiecie dołączyłam do akcji:

I w ramach tego chcę Wam przedstawić maseczkę,która poszła do testów na "pierwszy ogień":)
Jest nią kolejny produkt perfecty.Ogólnie maseczki tej firmy dobrze wpływają na moją suchą skórę.Dziś mowa o:



Informacje od producenta:


Sposób użycia:


Skład:


Moja opinia:

No powiem Wam,że tyle karatów na moim pyszczku jeszcze nie leżało:D
A tak na poważnie już może;D W saszetce znajduje się 8 ml. białej płynnej konsystencji.Aplikacja przebiegła bezproblemowo jak przy tego typu maseczkach.Spokojnie starczy na 2 razy.Zapach przypomina mi ..cukierki pudrowe;D a jak wiecie słodycze to moja miłość,więc z wielką przyjemnością trzymałam maseczkę na twarzy.Wchłonęła się błyskawicznie!Po nałożeniu zostawiła na twarzy baaardzo dużo świecących drobinek:)dosłownie jak bym wysypała brokat na twarz:) Wystraszyłam się,że tak zostanie,ale w miarę wchłaniania drobinki zniknęły.Maseczka super podziałała na okolice oczu.Bardzo dobrze poradziła sobie z sińcami,które są moją odwieczną zmorą..Jestem zadowolona z jej działania.Nie wysuszyła mnie,nie,podrażniła,nie zostawiła tłustej warstwy,no i jeszcze w minimalnym stopniu zredukowała sińce.Na pewno do niej wrócę bo polubiłyśmy się od "pierwszej aplikacji":)

CENA:ok.2 zł/8ml.
OCENA:5


Macie?Używacie?:)
Chciałybyście poczuć kilka karatów na twarzy:D?

Pozdrawiam:**